26 października 2019

251

Panna Ala, znana w Spale
Nie chciała być panną wcale.
  Choć wiedziała cała Spała,
  Gdzie chodziła i gdzie spała,
Wszyscy mieli jakieś ale.

21 października 2019

250

Pacjent z miasta Częstochowa
Próżno wołał: Oddziałowa!
  Próżno błagał: Siostro, basen!
  Aż mu na złość dały na sen.
Rano im się zrewanżował.

11 października 2019

249

Helence z małżonkiem na wczasach na Helu
Wszyscy się kłaniali na plażach: "Cześć, Helu!"
  Przenieśli się do Juraty.
  Tam byli z Helenką na ty
No może nie wszyscy, w każdym razie wielu.

08 października 2019

248

Kurd zamieszkały w mieście Lourdes
Znany był ze wszczynania burd.
   Nic się nie dało zrobić z chamem,
   Bo mówił, że zna się z imamem.
I że to postępowy nurt.

28 września 2019

247

Gdyby car dociągnął kolej do Czeladzi,
Bardzo by przysporzył sławy pewnej Jadzi.
  Ruch byłby w stodole.
  Tak — ścieżka przez pole,
Bo se cała czeladź na piechotę radzi.

21 września 2019

246

Raz Wanda z Andrzejem wybrali się w Andy,
A Andrzej się starał o względy tej Wandy.
  Zmiotła ich lawina.
  To była jej wina:
Bo po nocach darła się w namiocie: "Andy!"

15 września 2019

245

Duma mężatka ze Śląskiej Rudy,
Jak na bal jadąc, znieść jazdy trudy.
  By nie narazić na szwank swej żony,
  Mąż najął pojazd opancerzony,
Który na boku miał napis „Rudy”.

13 września 2019

244

Teściowa na chirurgii w miasteczku Kalety
Dostała raz limeryk od zięcia, poety.
 Ze śmiechu pękła nieomal.
 Musiała dostać ketonal.
Jest pożytek z poezji, ma wielkie zalety.

08 września 2019

243

Kanadyjkarz na Niagarze
Nie przewidział pewnych zdarzeń.
   Bo na mapie miał granicę,
   Lecz zaniedbał poziomice.
Wziął ich sto za jednym razem.

30 sierpnia 2019

242

W szpitalu staruszka z Poznania
Robiła na drutach ubrania
  Dla kochanej wnuczki
  Z nie najlepszej włóczki
I przez to miała powikłania.

24 sierpnia 2019

241

Pewien muzułmanin w Mekce
Wszystko ważył sobie lekce.
  Zamiast ukryć się w Medynie,
  Schronił biedak się w Londynie.
Bliżej, taniej mógł, lecz nie chce.

17 sierpnia 2019

240

Śmiał się motyl z Czarnobyla,
Że się sadów nie opyla,
  Że nic tylko składać jaja.
  I zamierzał. Już od maja.
Pokręciło imbecyla.

10 sierpnia 2019

239

W pewnej kantynie major z Katowic
Wyznał dziewczynie kody do głowic.
   Na trzeźwo nie wie, której kelnerce,
   W której kantynie. Boli go serce...
Kody nie wchodzą... Zaczął się głowić...

02 sierpnia 2019

238

Śledczy z dzielnicy Stary Mokotów
Miał plik fałszywych przesłać banknotów
  Do ekspertyzy. A że ten błazen
  Nie miał walizy, posłał przekazem
Pocztowym. Dziś ma sporo kłopotów.

28 lipca 2019

237

Cukiernik z miasta Forst/Zasieki
O pannę starał się zza rzeki.
  I słał jej ciasta.
  Choć się niewiasta
Wzbraniała, lecz miała wypieki.

19 lipca 2019

236

Pewien leśniczy w Wąbrzeźnie
Się zachowywał zbereźnie
  I jako pracownik leśny
  Bywał po prostu obleśny
Aż żona mówiła: -- Weź, nie.

12 lipca 2019

235

Budowlaniec z miasta Suraż,
Stary, doświadczony murarz,
   Gdy przemierzał rusztowania,
   Zerkał paniom do mieszkania.
I sam siebie pytał: "Któraż?"

05 lipca 2019

234

Metalurg Jarosław z dzielnicy Łabędy
U żony swej Kasi zabiegał o względy:
  Walcował jej ciasto i tłoczył zeń detal,
  Serwował surówkę i puszczał jej metal.
O żarze ich uczuć krążyły legendy.

30 czerwca 2019

233

Adam miał możność w Sochaczewie
Przyjrzeć się w sadzie śpiącej Ewie.
   Dziś Ewa
   Nie miewa.
A czego i dlaczego - nie wie.

22 czerwca 2019

232

Donżuan ze Zdroju Żegiestów
Osiągnął liczbę pań czterdziestu.
  Rzęsistek
  Rencistek
Dał setki pozytywnych testów.

14 czerwca 2019

231

Polak się zatrudnił w Sassnitz
Jako konserwator gaśnic.
  Namierzyli tego pana,
  Psychopatę-piromana,
Bo jak gasił, darł się "Zaś nic!!!"

07 czerwca 2019

230

Muzułmanin z miasta Radom
Za prowokacyjną radą
  Z plasteliny kupił sześcian,
  By zamachnąć się na chrześcijan.
Właśnie już po niego jadą.

31 maja 2019

229

Wśród rzemieślników miasta Wieliczka
Miała swój warsztat też gorsetniczka.
  Szewc przysłowiowo był bez butów,
  Toteż nie czynił jej zarzutów,
Gdy przychodziła doń bez staniczka.

24 maja 2019

228

Skazany za świństwa pewien trans w Getyndze
Życzył sobie karę odbywać w jedynce.
  Więc do celi numer jeden wiodą, geja,
  Gdzie dwudziestu chłopa z pryczy ryczy "Heja!"
(Miał być sam, więc koleś został se w sukience.)

17 maja 2019

227

Osoba na stacji Chorzów Batory
Poszła się kiedyś opalać na tory.
   Zasłonił ją osobowy.
   Omal nie straciła głowy,
A maszynista tylko krzyknął: "Sorry!"

10 maja 2019

226

Gdy koń tablicę mijał "Trzebież",
Woźnica ryknął: Co się grzebiesz?!
  Dalej, leniu, jazda!
  Wiesz skąd jest ta nazwa?!
Bo... albo się za zebrę przebierz...

03 maja 2019

225

Niecny karczmarz w mieście Liw
Straszył, że zamyka i w
  Krótkim czasie
  Zmusił Asię
Do wypicia pięciu piw.

26 kwietnia 2019

224

Pewien kanibal z wyspy Bali
Na bal zaprosił kanibali.
  Jedli do ostatniego gościa,
  Któremu rzekł, kiedy na kościach
Grzał zupę: – Że też się nie bali...

21 kwietnia 2019

223

W Parku Kościuszki w miasteczku Karpacz
Zalęgł się w stawie potężny żarłacz.
   Był bardzo brzydki:
   Jadł emerytki.
I znowu ciszę parku rozdarł płacz.

19 kwietnia 2019

222

Kolejny zegarmistrz z Navarry
Nakręcał hrabinie zegary.
   I choć był radykał,
   Żaden jej nie tykał,
Bo każdy był już bardzo stary.

12 kwietnia 2019

221

W nocy pogranicznicy z miasta Bartoszyce
Pijani poszli śpiewać na ruską granicę.
  Śpiewali głośno kod dostępu
  W swojej strażnicy do ustępu.
Dla żartu Rus im zmienił go na cyrylicę.

05 kwietnia 2019

220

GOPR-owiec kobietom w górach Karkonosze
Do reanimacji ściągał biustonosze.
   Cucił raz turystkę,
   Trafił na purystkę:
Dostał tak, że upadł, łamiąc kark o nosze.

31 marca 2019

219

Był student farmacji w Maroku
Z najgorszą lokatą na roku.
   I na każdym egzaminie
   Tkwił myślami przy dziewczynie,
Błądząc wśród jej bujnych loków.

23 marca 2019

218

Mafia świadkowi nad Balatonem
Zalała nogi w wiadrze betonem.
   Ku ich obawom
   Gość stał się stawą
W związku z za niskim wody poziomem.

16 marca 2019

217

Pił z Mongołem w miejscowości Ułan Ude
Ułan. Mongoł mleko z krwią, a ułan wódę.
   Ułan drwił, więc Mongoł rzecze: – Nie masz racji:
   Trunek mój poddano również fermentacji.
– Mlecznej! – ułan skrzywił się na tę obłudę.

08 marca 2019

216

Wieprz trzymany w Rijadzie
Pchał ciekawsko ryja, gdzie
   Nie potrzeba, przez szparę.
   Się wydało. Za karę
Chłop miał chłostę po zadzie.

01 marca 2019

215

Pewien rekrut w Kasinie
Grał w ruletkę w kasynie.
   Ograł wszystkie dziewczyny
   Z całej Wielkiej Kasiny,
Tylko jednej Kasi nie.

23 lutego 2019

214

Raz medycyny student z Mosiny
Spędził na auli cztery godziny,
   Pilnie notował
   I zwymiotował,
Gdy poziom spadł mu amfetaminy.

14 lutego 2019

213

Raz spił się piwem gość w Pakistanie.
Znalazł się pierwszy raz w takim stanie.
   Śmiał się jak wariat.
   Dopadł go szariat,
Tym łatwiej, że pierw wzięło go spanie.

09 lutego 2019

212

Plantatorka krokusów w miejscowości Kęty
Zapomniała, że kroksy słabo chronią pięty.
   Zawołała: ― Aaaaaa! Tadeusz!!!
   Ale było za późno już.
Bo gad już podpełzł, długi, cętkowany, kręty...

01 lutego 2019

211

Niewidomy z Sodomy
Był wszystkiego świadomy.
   By zachować pozory,
   Przeniósł się do Gomory.
On i jego znajomy.

25 stycznia 2019

210

Mistrz krasomówstwa z miasta Debrecen
Był zdolen, pewien tudzież bezecen.
   Wszakże był świadom,
   Co zrobił z Adą.
Więc gdy dzwoniła, był nieobecen.

19 stycznia 2019

209


Raz Chińczyk na wycieczce zwiedzał góry Peru.
Smartfonem transmitował rozkosze spaceru.
   Wtem Polak w porę ostrzegł beztroskiego chama,
   Bo krzyknął mu, zza kadru, coś tam "...dalaj, lama!"
Film mają. Chińczyk wrócił. Lecz wprost do karceru.

12 stycznia 2019

208

Kogutowi kura w mieście Dobrzyń-Golub
Rzekła: — Ty mnie chociaż na Facebooku polub!
   Odparł: — W głowie ci fejsbuki,
   A wysiadujesz mi zbuki!
— To jest twoja wina! Tyś już całkiem ogłupł.

02 stycznia 2019

207

Raz pasażer pociągu z Żar
W Warsie coś paskudnego zżarł.
   I nim dojechał do Żagania,
   Dwakroć go brało do rzygania.
A nim ruszyli dalej, zmarł.

29 grudnia 2018

206

Zbłądził Indianin na Amazonce.
Miał zapas mięsa na dwa miesiące.
   Dosłownie od ręki.
   A wszystko to dzięki
Swej świeżo upieczonej małżonce.

20 grudnia 2018

205

Raz książę w parku na Koryncie
Na księżnę dybał w labiryncie.
   Chociaż trochę się bał, że
   Krzyknie mu: "Minotaurze!",
Nie chciał przepuścić lafiryndzie.

10 grudnia 2018

204

Algierczyk wracał sobie do Niemiec.
Z obywatelstwem, nie cudzoziemiec.
   Ale przemycał cudzoziemca,
   Bowiem był chory na tasiemca,
Co jest płodniejszy niż wielożeniec.

03 grudnia 2018

203

W noc świętojańską chłopak w Sopocie
Kazał dziewczynie sprawdzać paprocie.
   Pod każda paproć
   Wpełzała dwakroć,
Aż się zgubiła temu idiocie.

05 listopada 2018

202

Pies podwórzowy z miasta Bytom
Dzień postanowił przespać. Gdy tą
   Myśl powziął był, jego część zadnia,
   Znieruchomiawszy trwale za dnia,
Dała niechybny znak bandytom.