Swą prywatną plantację jarmużu.
Klomb starannie podlewał, nawoził,
A gdy mróz mu już jarmuż wymroził,
Chciał, by drugi pies jarmuż ów mu żuł.
(Nie odróżniał zieleni od różu.)
Limeryki (własne) dla wymagających w zakresie formy i treści.
Co sobotę premiera!