28 marca 2026

569

Miał raz piesek w Sosnowcu Zagórzu
Swą prywatną plantację jarmużu.
Klomb starannie podlewał, nawoził,
A gdy mróz mu już jarmuż wymroził,
Chciał, by drugi pies jarmuż ów mu żuł.

(Nie odróżniał zieleni od różu.)

  
  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz