Wśród rzemieślników miasta Wieliczka
Miała swój warsztat też gorsetniczka.
Szewc przysłowiowo był bez butów,
Toteż nie czynił jej zarzutów,
Gdy przychodziła doń bez staniczka.
Limeryki (własne) dla wymagających w zakresie formy i treści.
Co sobotę premiera!
31 maja 2019
24 maja 2019
228
Skazany za świństwa pewien trans w Getyndze
Życzył sobie karę odbywać w jedynce.
Więc do celi numer jeden wiodą, geja,
Gdzie dwudziestu chłopa z pryczy ryczy "Heja!"
(Miał być sam, więc koleś został se w sukience.)
Życzył sobie karę odbywać w jedynce.
Więc do celi numer jeden wiodą, geja,
Gdzie dwudziestu chłopa z pryczy ryczy "Heja!"
(Miał być sam, więc koleś został se w sukience.)
17 maja 2019
227
Osoba na stacji Chorzów Batory
Poszła się kiedyś opalać na tory.
Zasłonił ją osobowy.
Omal nie straciła głowy,
A maszynista tylko krzyknął: "Sorry!"
Poszła się kiedyś opalać na tory.
Zasłonił ją osobowy.
Omal nie straciła głowy,
A maszynista tylko krzyknął: "Sorry!"
10 maja 2019
226
Gdy koń tablicę mijał "Trzebież",
Woźnica ryknął: Co się grzebiesz?!
Dalej, leniu, jazda!
Wiesz skąd jest ta nazwa?!
Bo... albo się za zebrę przebierz...
Woźnica ryknął: Co się grzebiesz?!
Dalej, leniu, jazda!
Wiesz skąd jest ta nazwa?!
Bo... albo się za zebrę przebierz...
03 maja 2019
225
Niecny karczmarz w mieście Liw
Straszył, że zamyka i w
Krótkim czasie
Zmusił Asię
Do wypicia pięciu piw.
Straszył, że zamyka i w
Krótkim czasie
Zmusił Asię
Do wypicia pięciu piw.
26 kwietnia 2019
224
Pewien kanibal z wyspy Bali
Na bal zaprosił kanibali.
Jedli do ostatniego gościa,
Któremu rzekł, kiedy na kościach
Grzał zupę: – Że też się nie bali...
Na bal zaprosił kanibali.
Jedli do ostatniego gościa,
Któremu rzekł, kiedy na kościach
Grzał zupę: – Że też się nie bali...
21 kwietnia 2019
223
W Parku Kościuszki w miasteczku Karpacz
Zalęgł się w stawie potężny żarłacz.
Był bardzo brzydki:
Jadł emerytki.
I znowu ciszę parku rozdarł płacz.
Zalęgł się w stawie potężny żarłacz.
Był bardzo brzydki:
Jadł emerytki.
I znowu ciszę parku rozdarł płacz.
19 kwietnia 2019
222
Kolejny zegarmistrz z Navarry
Nakręcał hrabinie zegary.
I choć był radykał,
Żaden jej nie tykał,
Bo każdy był już bardzo stary.
Nakręcał hrabinie zegary.
I choć był radykał,
Żaden jej nie tykał,
Bo każdy był już bardzo stary.
12 kwietnia 2019
221
W nocy pogranicznicy z miasta Bartoszyce
Pijani poszli śpiewać na ruską granicę.
Śpiewali głośno kod dostępu
W swojej strażnicy do ustępu.
Dla żartu Rus im zmienił go na cyrylicę.
Pijani poszli śpiewać na ruską granicę.
Śpiewali głośno kod dostępu
W swojej strażnicy do ustępu.
Dla żartu Rus im zmienił go na cyrylicę.
05 kwietnia 2019
220
GOPR-owiec kobietom w górach Karkonosze
Do reanimacji ściągał biustonosze.
Cucił raz turystkę,
Trafił na purystkę:
Dostał tak, że upadł, łamiąc kark o nosze.
Do reanimacji ściągał biustonosze.
Cucił raz turystkę,
Trafił na purystkę:
Dostał tak, że upadł, łamiąc kark o nosze.
31 marca 2019
219
Był student farmacji w Maroku
Z najgorszą lokatą na roku.
I na każdym egzaminie
Tkwił myślami przy dziewczynie,
Błądząc wśród jej bujnych loków.
Z najgorszą lokatą na roku.
I na każdym egzaminie
Tkwił myślami przy dziewczynie,
Błądząc wśród jej bujnych loków.
23 marca 2019
218
Mafia świadkowi nad Balatonem
Zalała nogi w wiadrze betonem.
Ku ich obawom
Gość stał się stawą
W związku z za niskim wody poziomem.
Zalała nogi w wiadrze betonem.
Ku ich obawom
Gość stał się stawą
W związku z za niskim wody poziomem.
16 marca 2019
217
Pił z Mongołem w miejscowości Ułan Ude
Ułan. Mongoł mleko z krwią, a ułan wódę.
Ułan drwił, więc Mongoł rzecze: – Nie masz racji:
Trunek mój poddano również fermentacji.
– Mlecznej! – ułan skrzywił się na tę obłudę.
Ułan. Mongoł mleko z krwią, a ułan wódę.
Ułan drwił, więc Mongoł rzecze: – Nie masz racji:
Trunek mój poddano również fermentacji.
– Mlecznej! – ułan skrzywił się na tę obłudę.
08 marca 2019
216
Wieprz trzymany w Rijadzie
Pchał ciekawsko ryja, gdzie
Nie potrzeba, przez szparę.
Się wydało. Za karę
Chłop miał chłostę po zadzie.
Pchał ciekawsko ryja, gdzie
Nie potrzeba, przez szparę.
Się wydało. Za karę
Chłop miał chłostę po zadzie.
01 marca 2019
215
Pewien rekrut w Kasinie
Grał w ruletkę w kasynie.
Ograł wszystkie dziewczyny
Z całej Wielkiej Kasiny,
Tylko jednej Kasi nie.
Grał w ruletkę w kasynie.
Ograł wszystkie dziewczyny
Z całej Wielkiej Kasiny,
Tylko jednej Kasi nie.
23 lutego 2019
214
Raz medycyny student z Mosiny
Spędził na auli cztery godziny,
Pilnie notował
I zwymiotował,
Gdy poziom spadł mu amfetaminy.
Spędził na auli cztery godziny,
Pilnie notował
I zwymiotował,
Gdy poziom spadł mu amfetaminy.
14 lutego 2019
213
Raz spił się piwem gość w Pakistanie.
Znalazł się pierwszy raz w takim stanie.
Śmiał się jak wariat.
Dopadł go szariat,
Tym łatwiej, że pierw wzięło go spanie.
Znalazł się pierwszy raz w takim stanie.
Śmiał się jak wariat.
Dopadł go szariat,
Tym łatwiej, że pierw wzięło go spanie.
09 lutego 2019
212
Plantatorka krokusów w miejscowości Kęty
Zapomniała, że kroksy słabo chronią pięty.
Zawołała: ― Aaaaaa! Tadeusz!!!
Ale było za późno już.
Bo gad już podpełzł, długi, cętkowany, kręty...
Zapomniała, że kroksy słabo chronią pięty.
Zawołała: ― Aaaaaa! Tadeusz!!!
Ale było za późno już.
Bo gad już podpełzł, długi, cętkowany, kręty...
01 lutego 2019
211
Niewidomy z Sodomy
Był wszystkiego świadomy.
By zachować pozory,
Przeniósł się do Gomory.
On i jego znajomy.
Był wszystkiego świadomy.
By zachować pozory,
Przeniósł się do Gomory.
On i jego znajomy.
25 stycznia 2019
210
Mistrz krasomówstwa z miasta Debrecen
Był zdolen, pewien tudzież bezecen.
Wszakże był świadom,
Co zrobił z Adą.
Więc gdy dzwoniła, był nieobecen.
Był zdolen, pewien tudzież bezecen.
Wszakże był świadom,
Co zrobił z Adą.
Więc gdy dzwoniła, był nieobecen.
19 stycznia 2019
209
Raz Chińczyk na
wycieczce zwiedzał góry Peru.
Smartfonem transmitował rozkosze spaceru.
Wtem Polak w porę ostrzegł beztroskiego chama,
Bo krzyknął mu, zza kadru, coś tam "...dalaj,
lama!"
Film mają.
Chińczyk wrócił. Lecz wprost do karceru.
12 stycznia 2019
208
Kogutowi kura w mieście Dobrzyń-Golub
Rzekła: — Ty mnie chociaż na Facebooku polub!
Odparł: — W głowie ci fejsbuki,
A wysiadujesz mi zbuki!
— To jest twoja wina! Tyś już całkiem ogłupł.
Rzekła: — Ty mnie chociaż na Facebooku polub!
Odparł: — W głowie ci fejsbuki,
A wysiadujesz mi zbuki!
— To jest twoja wina! Tyś już całkiem ogłupł.
02 stycznia 2019
207
Raz pasażer pociągu z Żar
W Warsie coś paskudnego zżarł.
I nim dojechał do Żagania,
Dwakroć go brało do rzygania.
A nim ruszyli dalej, zmarł.
W Warsie coś paskudnego zżarł.
I nim dojechał do Żagania,
Dwakroć go brało do rzygania.
A nim ruszyli dalej, zmarł.
29 grudnia 2018
206
Zbłądził Indianin na Amazonce.
Miał zapas mięsa na dwa miesiące.
Dosłownie od ręki.
A wszystko to dzięki
Swej świeżo upieczonej małżonce.
Miał zapas mięsa na dwa miesiące.
Dosłownie od ręki.
A wszystko to dzięki
Swej świeżo upieczonej małżonce.
20 grudnia 2018
205
Raz książę w parku na Koryncie
Na księżnę dybał w labiryncie.
Chociaż trochę się bał, że
Krzyknie mu: "Minotaurze!",
Nie chciał przepuścić lafiryndzie.
Na księżnę dybał w labiryncie.
Chociaż trochę się bał, że
Krzyknie mu: "Minotaurze!",
Nie chciał przepuścić lafiryndzie.
10 grudnia 2018
204
Algierczyk wracał sobie do Niemiec.
Z obywatelstwem, nie cudzoziemiec.
Ale przemycał cudzoziemca,
Bowiem był chory na tasiemca,
Co jest płodniejszy niż wielożeniec.
Z obywatelstwem, nie cudzoziemiec.
Ale przemycał cudzoziemca,
Bowiem był chory na tasiemca,
Co jest płodniejszy niż wielożeniec.
03 grudnia 2018
203
W noc świętojańską chłopak w Sopocie
Kazał dziewczynie sprawdzać paprocie.
Pod każda paproć
Wpełzała dwakroć,
Aż się zgubiła temu idiocie.
Kazał dziewczynie sprawdzać paprocie.
Pod każda paproć
Wpełzała dwakroć,
Aż się zgubiła temu idiocie.
05 listopada 2018
202
Pies podwórzowy z miasta Bytom
Dzień postanowił przespać. Gdy tą
Myśl powziął był, jego część zadnia,
Znieruchomiawszy trwale za dnia,
Dała niechybny znak bandytom.
Dzień postanowił przespać. Gdy tą
Myśl powziął był, jego część zadnia,
Znieruchomiawszy trwale za dnia,
Dała niechybny znak bandytom.
01 listopada 2018
201
Wyciął raz sprzedawca w Gdyni
Pysk i dwoje oczu w dyni
I próbował handlu zniczem.
Lecz się szybko ostał z niczem,
Bo go zaczepili skini.
Pysk i dwoje oczu w dyni
I próbował handlu zniczem.
Lecz się szybko ostał z niczem,
Bo go zaczepili skini.
21 października 2018
200
Filolog klasyczny w Konstancinie
Lubił podawać czas po łacinie.
Gdy randkę umawiał, rzekł Horas sex
Znaczy: "O szóstej", a brzmi "Oraz seks."
Oberwał w pysk oraz po łysinie.
11 sierpnia 2018
199
Muzykolog amator z Kalisza
Chciał studiować, niestety źle słyszał.
Ale znalazł nareszcie
Pracę marzeń w areszcie,
W którym objął posadę klawisza.
Chciał studiować, niestety źle słyszał.
Ale znalazł nareszcie
Pracę marzeń w areszcie,
W którym objął posadę klawisza.
10 sierpnia 2018
198
Teoretyk muzyki w Balicach
Komponując, się snuł po ulicach.
A wieczorem swej żonie
Tak grał na helikonie,
Że oboje kraśnieli po licach.
Komponując, się snuł po ulicach.
A wieczorem swej żonie
Tak grał na helikonie,
Że oboje kraśnieli po licach.
26 lipca 2018
197
Czterech nastolatków z Bałut
Zorganizowało raut.
Goniąc za rozrywką nową,
Grali w piłkę kumpla głową
I wybili ją na aut.
Zorganizowało raut.
Goniąc za rozrywką nową,
Grali w piłkę kumpla głową
I wybili ją na aut.
19 lipca 2018
196
Oficer artylerii w Ustce
Z dziewczyną szalał na przepustce.
Odwiedził z nią silos rakiet
I zostawiła tam żakiet.
Choćby dlatego ona znów chce.
Z dziewczyną szalał na przepustce.
Odwiedził z nią silos rakiet
I zostawiła tam żakiet.
Choćby dlatego ona znów chce.
17 lipca 2018
195
Trzy mieszkanki wsi jurajskiej Hutki-Kanki
Miały to nieszczęście mieć na imię Hanki.
A rym do słów Kanki Hutki
Smutne miał dla Hanek skutki:
Od pomyłek po obleśne rymowanki.
Miały to nieszczęście mieć na imię Hanki.
A rym do słów Kanki Hutki
Smutne miał dla Hanek skutki:
Od pomyłek po obleśne rymowanki.
15 lipca 2018
194
Wrażliwy paser ze Spały
Chciał tylko oryginały.
Małżonce ufał swej nader,
Aż mu podała cynader.
Podroby go obrzydzały.
Chciał tylko oryginały.
Małżonce ufał swej nader,
Aż mu podała cynader.
Podroby go obrzydzały.
08 lipca 2018
193
Leciała mucha do Zgierza,
Bo czuła zapach żołnierza.
A za nią komar widliszek,
Bo czuł konserwę z Pudliszek.
Ale nie przebił pancerza.
Bo czuła zapach żołnierza.
A za nią komar widliszek,
Bo czuł konserwę z Pudliszek.
Ale nie przebił pancerza.
29 czerwca 2018
192
Strzyżenie klienta pod Brenną
Skończyło się ciężką gehenną,
Bo tak wiercił się u fryzjera,
Że ten mu brew zgolił do zera
I musiał malować ją henną.
Skończyło się ciężką gehenną,
Bo tak wiercił się u fryzjera,
Że ten mu brew zgolił do zera
I musiał malować ją henną.
25 czerwca 2018
191
Królowa w łazience na zamku w Hradczanach
Kazała królowi łapać karaczana.
Ale czyż wśród inwektyw
Da się łapać insekty? — W
sumie — rzekła — choć raz jesteś na kolanach.
Kazała królowi łapać karaczana.
Ale czyż wśród inwektyw
Da się łapać insekty? — W
sumie — rzekła — choć raz jesteś na kolanach.
19 czerwca 2018
190
Zmarznięty
Rosjanin pod Jałtą
Wywracał
na dach swoje auto.
—
Zepsuty, więc na cóż fatyga?
— Dolałem mu wczoraj boryga,
Inaczej
bym dawno olał to.
14 czerwca 2018
189
Zdziwiony mężczyzna w Iławie
Obudził się w Izbie na ławie.
(Wytrzeźwień).
A w przeddzień
Zasypiał na jawie na trawie.
Obudził się w Izbie na ławie.
(Wytrzeźwień).
A w przeddzień
Zasypiał na jawie na trawie.
13 czerwca 2018
188
Pewien małżonek, Czukcz z Czukotki
Był bardzo czuły na łaskotki.
A jego żona z ludu Quechua
Była na takie sprawy nieczuła:
Śmiała się. Zeń. Kawał idiotki.
Był bardzo czuły na łaskotki.
A jego żona z ludu Quechua
Była na takie sprawy nieczuła:
Śmiała się. Zeń. Kawał idiotki.
12 czerwca 2018
187
Pewien misjonarz z Martyniki
Znal tylko niskie liczebniki.
Odliczał głośno, to nie grzech,
Od jeden do trzydziestu trzech,
Gdy tylko zapinał guziki.
Znal tylko niskie liczebniki.
Odliczał głośno, to nie grzech,
Od jeden do trzydziestu trzech,
Gdy tylko zapinał guziki.
11 czerwca 2018
186
Rosyjski astronom w Eliście
Miał sześć narzeczonych na liście.
Myslał: "Naiwne kretynki..."
Aż kiedyś na walentynki,
Zjechały do niego gwiaździście.
Miał sześć narzeczonych na liście.
Myslał: "Naiwne kretynki..."
Aż kiedyś na walentynki,
Zjechały do niego gwiaździście.
08 czerwca 2018
185
Staruszek Romeo z Salonik
Szarmancko uchylił melonik
Na widok swej dawnej Julii
I wtedy runął jak długi
Bo musiał był puścić balkonik.
Szarmancko uchylił melonik
Na widok swej dawnej Julii
I wtedy runął jak długi
Bo musiał był puścić balkonik.
30 maja 2018
184
W ogrodzie srodze klnie rolnik z Rybnika,
A kury w trwodze u okna kurnika:
Z rozpaczą w objęcia lgnie kurze kura. Do cholery,
I jedno pytanie z dzioba w dziób: Która?
Rwie selery,
Pietruszkę (korzeń), marchew, por... panika.
A kury w trwodze u okna kurnika:
Z rozpaczą w objęcia lgnie kurze kura. Do cholery,
I jedno pytanie z dzioba w dziób: Która?
Rwie selery,
Pietruszkę (korzeń), marchew, por... panika.
26 maja 2018
183
Szef produkcji rzeźni gminnej we wsi Stryjno
Myślał jak śmierć trzodzie zadać precyzyjną.
Pod spojrzeniem mądrych, ufnych świńskich oczu
Jakąś słabość, zawahanie w sercu poczuł.
Wydłużyło mu to ścieżkę decyzyjną.
Myślał jak śmierć trzodzie zadać precyzyjną.
Pod spojrzeniem mądrych, ufnych świńskich oczu
Jakąś słabość, zawahanie w sercu poczuł.
Wydłużyło mu to ścieżkę decyzyjną.
25 maja 2018
182
Miał natręctwo brudnych rąk człowiek z Alzacji,
Aż usłyszał kiedyś o sterylizacji.
"Pomysłowa rzecz, przewyższa wodę!
No, mikroby, precz!" Podpisał zgodę.
Jakże zdziwił się, gdy wstał po operacji.
Aż usłyszał kiedyś o sterylizacji.
"Pomysłowa rzecz, przewyższa wodę!
No, mikroby, precz!" Podpisał zgodę.
Jakże zdziwił się, gdy wstał po operacji.
24 maja 2018
181
Chyży narciarz w uzdrowisku Zdrój Lądek
Się rozpędził ponad ludzki rozsądek.
Uderzenie o twardy igielit
Wyrzuciło zeń aż pętle jelit.
Szczęście chociaż, że miał pusty żołądek.
Się rozpędził ponad ludzki rozsądek.
Uderzenie o twardy igielit
Wyrzuciło zeń aż pętle jelit.
Szczęście chociaż, że miał pusty żołądek.
23 maja 2018
180
Ginekologowi z miasta Dobre Miasto
Się przypadek trafił dobry, jeden na sto:
Jeszcze zanim zbadał pewną manadżerkę,
Zgadł diagnozę: że kobieta ma nadżerkę,
Bo mu dała prezent: nadgryzione ciasto.
Się przypadek trafił dobry, jeden na sto:
Jeszcze zanim zbadał pewną manadżerkę,
Zgadł diagnozę: że kobieta ma nadżerkę,
Bo mu dała prezent: nadgryzione ciasto.
Subskrybuj:
Posty (Atom)