13 lutego 2021

306

Pewna kobieta w Toronto
Gadała z swym ortodontą.
  I chociaż była przemiła,
  To daty, co umówiła,
Nie odgadł, ale na piątą.

05 lutego 2021

305

Rzadkość! Pacjent pod Wągrowcem
Się zaraził bruzdogłowcem!
  Aż patolog zatarł ręce:
  — W formalinę, prędzej! prędzej!
Nawet wieźli go śmigłowcem.

29 stycznia 2021

304

Raz chemik w Czerkasach
Przebywał na wczasach
  I rzekł bez żenady:
  — Żegnajcie, zasady!
(Nie mówiąc o kwasach).

21 stycznia 2021

303

Pytanie pan z miasta Królewiec,
Czy wyjdzie zań, zadał raz Ewie C.
  Zmieniało się Ewce:
  Raz chce, to znów nie chce,
Wyjść, wejść, wstać, siąść, paść, iść czy przebiec.

14 stycznia 2021

302

Pomimo limitów, Renatka z Wilejki
Zajęła w markecie obydwie kolejki.
  Wystawiono za to dwa mandaty Reni
  I leczono rok w kierunku schizofrenii.
Za co rozliczono ją też do kopiejki.

09 stycznia 2021

301

Pewna pani z Kłajpedy
Szła raz do ortopedy.
  A że ma nogę chromą,
  Czy dojdzie, nie wiadomo.
I nie wiadomo kiedy.

01 stycznia 2021

300

Lekarz na półwyspie Jamał
Pacjentowi nogi łamał.
  Miał płacone od godziny.
  Dobrze zrosły się kończyny,
Więc nie musiał. Ale kłamał.

25 grudnia 2020

299

Raz Niemiec z Karl-Marx-Stadt
Wartburgiem swym parł w świat.
  Aż w mieście Leningrad
  Zaskoczył go w nim grad.
I trafił na warsztat.

16 grudnia 2020

298

Korepetytor pannom z Poznania
Zadawał bardzo trudne zadania…
  Pierwiastki
  Do Gwiazdki
Już spodziewają się rozwiązania.

06 grudnia 2020

297

Wariat, kiedy wirus dziesiątkował Trzciankę,
Wybrał się odwiedzić chorą koleżankę.
  Na niebezpiecznej wycieczce
  Był, jak kazali, w masecze.
I niestety musiał pocałować klamkę.

29 listopada 2020

296

Działkowiec amator w Jenie
Przez płot tłumaczył Bożenie,
  Sąsiadce,
  Przy natce,
Że mają wspólne korzenie.

19 listopada 2020

295

Do sauny kobiecie pod Szczecinem
Kominiarz przedostał się kominem.
  Był to serwisant saun.
  Ubrany był jak Faun.
Zasłoniła się regulaminem.

08 listopada 2020

294

Przepadła babci z Pieniężna
Poważna kwota pieniężna.
   Mąż jej zadzwonił telefonem,
    Że wszystko złapie pod balkonem.
Sęk w tym, że nie jest zamężna.

30 października 2020

293

Pielęgniarz na lotnisku gdzieś w stanie Iowa
Wywołał konsternację skandaliczną zgoła:
  Gorączkę wywołaną koronawirusem
  Chciał mierzyć pasażerom pod strasznym przymusem.
Dopieroż mu tłumaczą: — Ty idioto, z czoła!

24 października 2020

292

Przed Kapturkiem wilk ze wsi Alwerni
Pędził, czując głód, jak mięsożerni.
  Na nic cały wysiłek.
  Spóźnił się na posiłek:
Leży babcia z gromnicą i w czerni.

21 października 2020

291

Rzekł GPS Ewie za miastem Braniewo
Aksamitnym głosem: - Skręć łagodnie w lewo.
  A gdy się zaczął las,
  Dodał: Zjedź w prawo w zjazd.
Ona: Co?, a on jej: Moje prawo, Ewo.

12 października 2020

290

Barman Marian z miasta Salgótarján
Zrobił ukłon w stronę wegetarian.
  Wołowinę, wieprzowinę, oślinę,
  (mięso zwierząt, jadających roślinę)
W menu miał, aż mówiono: oj Marian...

06 października 2020

289

Łodzianka nad Łódką
Raczyła się wódką.
  A wstrętny łodzianin
  Dobywał jej dzianin.
A miała ją krótką.

24 września 2020

288

W korektorze gazetowym z Madery 
Się rozwinął przecinkowiec cholery.
    I kiedy czytał streszcze-
    nie, napadły go dreszcze
I trzymały do ostatniej litery.

287

Raz marynarz w Hadze
Zakochał się w Adze.
    - Niech mnie trafi szlag:
    Niepierwsza to z Ag,
A wciąż sobie radzę!

26 sierpnia 2020

286

Panna z dzielnicy Bytom Karb
Chroniła swój panieństwa skarb.
  Na skutek takiego draństwa
  Straty ponosił Skarb Państwa,
A jej na starość wyrósł garb.

23 sierpnia 2020

285

Szczurołap w mieście Koninie
Deratyzował strych Ninie,
  Na którym to dziadek Niny
  Dosuszał połcie koniny.
Wnet wszystkie były w strychninie.

23 lipca 2020

284

Wirus hen na Suwalszczyźnie
Życie zrujnował mężczyźnie.
  Bo nie mógł przez epidemię
  Jeździć z drugim na tandemie.
I musieli być w bieliźnie.

27 czerwca 2020

283

Żona mężowi w państwie Nepal
Pół życia powtarzała: — Nie pal,
  Bowiem w sąsiednim państwie Butan
  Na pewno mają propan-butan.
Twe zdrowie przy tym to jest detal.

16 czerwca 2020

282

Pewna kobieta w stanie Dakota
Wdepnęła raz w kuwetę dla kota.
  Mówi: szczęście masz, kocie,
  Że chociaż żresz łakocie.
To przyjemniejsza będzie robota.

29 maja 2020

281

Pewien hodowca z Oszmiany
Trzymał w stawiku kajmany.
  Gdy dzielnicowy pojął,
  Gdzie jest ta, którą pojął
Za żonę, został pojmany.

25 maja 2020

280

Lekarz, wskutek obostrzeń w rybnickim powiecie,
Utknął razem z pacjentką w swoim gabinecie.
  Coś musiał począć z panną.
  Objął ją kwarantanną,
Z której wyjść coraz bardziej wstyd jest tej kobiecie…

22 maja 2020

279

Czerwony Kapturek z Przysieki
Do babci miał spacer daleki.
   Wrócił i mówi: — Co chwil kilka
  Powtarza, że widziała wilka.
Chyba znów ma za słabe leki.

21 maja 2020

278

Jolanta, wrocławianka z dzielnicy Psie Pole
Czekała swego Janka, stojąc przy jemiole.
  Płacz jej słyszano smętny,
  Acz ten pasożyt wstrętny
Każdemu umożliwiał pocieszać tę Jolę.

11 maja 2020

277

Słowenka z miasta Ljubljana
Była powszechnie lubiana.
  Lecz w grę nie wchodził ożenek,
  Bo spośród wszystkich Słowenek
Ta była najbardziej znana.

05 maja 2020

276

Rolnik spod miasta Suwałki
Się poświęcił dla nauki:
  Wiązał stonki
  Na postronki
Sznurem od snopowiązałki.

03 maja 2020

275

Pacjent wieziony erką przez Bytom Szombierki
Usłyszał przez interkom: — Szefie, jadą nerki.
  — Będziecie mi coś przeszczepiać?!
  — Możesz pan przestać się czepiać?
(Kierowca na stołówkę dzwonił do kelnerki.)

20 kwietnia 2020

274

Starzec z dzielnicy Myszków Światowid
Reaktywował pradawny ZBoWiD.
  Jak to się stało,
  Że się udało?!
Razem z sąsiadem ssali Vibovit.

14 kwietnia 2020

273

Hazardzista z miasta Makau
Nieopatrznie stąpnął na kał,
  Za pan brat z ryzykiem,
  Podążał trawnikiem…
Niby drobiazg, ale płakał.

05 kwietnia 2020

272

Do pedagoga w mieście Sokal
Chadzało dziewczę ćwiczyć wokal.
  A że śpiewała wciąż fatalnie,
  Pogrywał z nią instrumentalnie.
W tym celu wynajmował lokal.

28 marca 2020

271

Wsadził raz kucharz z Hajnówki
Kaczkę do mikrofalówki.
  Lecz zdębiał, obiad podając,
  Bo z kaczki zrobił się zając.
Za dużo pił w czasie dniówki.

23 marca 2020

270

Z pracy wrócił raz prawnik, w Lozannie,
Róża w zębach, drzwi zamknął starannie,
  Żona mu: — To się jałów!...
  Wtarł spirytus z przydziałów...
— ...I kładź mi się pierw na kwarantannie!

14 marca 2020

269

Szefowa protokołu pod Polarnym Kołem
Musiała nieraz działać poza protokołem:
  Gdy sporządzała protokół,
  Dygnitarz w kark ją brodą kłuł,
Więc parła hardym czołem lub kolanem gołem.

02 marca 2020

268

Karol zamówił raz w Chinach
Bieliznę całą w cekinach.
  W ciszy łazienki
  Wygrywał dźwięki
Jakby na stu tamburynach.

23 lutego 2020

267

Turystka poznała kolesia w Wietnamie
I musi nareszcie pokazać go mamie.
  Lecz się facet w ogóle
  Nie da znaleźć w Google
Ani przez fejsbuk, ani na instagramie.

15 lutego 2020

266

Maratończyk w Sapporo
Przebiegł raz pod zaporą.
  A że pociąg Shinkansen
  Też ma długie dystanse,
Podwiózł go całkiem sporo.

10 lutego 2020

265

Gdy się Ania żegnała z Tanzanią,
Się Murzyni puścili w tan z Anią.
  Dziś wspomniała Tanzanię
  Przez USG badanie.
Lecz Murzyni nie tęsknią tam za nią.

24 stycznia 2020

264

Zająca z Samoa
Oplatał wąż boa.
  Miał krzyczeć: "Bezprawie!"
  I wyszło mu prawie:
Wycharczał samo "A!"

17 stycznia 2020

263

Płakała kobieta, znana w Sanoku,
Na izbie przyjęć, że coś ją rwie w boku.
  Lekarz ją bada: – Tu rwie?
  Cóż, skłaniałbym się ku rwie
Kulszowej. Muszę mieć panią na oku.

10 stycznia 2020

262

Psu sąsiada z miejscowości Ogrodzieniec
Nie spodobał się idący cudzoziemiec.
  Próżno sąsiad
  Wołał doń "Siad!"
Facet siadł. A pies przeskoczył ogrodzenie…

05 stycznia 2020

261

Aktor z miasta Tulon
Zniknął z pewną Ulą.
  Grał jedną z swych ról,
  Niepierwsza to z Ul,
Choć był widzian wtulon.

27 grudnia 2019

260

Pianista z Wybrzeża Słoniowej Kości
Lubił szokować zaproszonych gości.
  Częstował, mówiąc: "Słonina!"
  A gdy już zrzedła im mina,
Grał na klawiszach ze słoniowej kości.

20 grudnia 2019

259

Sprytny facet miał w Oleśnie
Trzy dziewczyny jednocześnie,
  Które (ciekawe!)
  Poszły na kawę
I się śmiały zeń obleśnie.

13 grudnia 2019

258

Sprytna panna miała w Mielnie
Trzech facetów paralelnie,
  Którzy, o dziwo,
  Poszli na piwo
I się śmiali z niej bezczelnie.

06 grudnia 2019

257

Nocą poszła modelka w Paryżu
Do swej kuchni po ciemku w negliżu
  Skubnąć trochę sera.
  Lodówkę otwiera,
A jej cień padł na domy w pobliżu.