Pewna kobieta w Toronto
Gadała z swym ortodontą.
I chociaż była przemiła,
To daty, co umówiła,
Nie odgadł, ale na piątą.
Limeryki (własne) dla wymagających w zakresie formy i treści.
Co sobotę premiera!
13 lutego 2021
05 lutego 2021
305
Rzadkość! Pacjent pod Wągrowcem
Się zaraził bruzdogłowcem!
Aż patolog zatarł ręce:
— W formalinę, prędzej! prędzej!
Nawet wieźli go śmigłowcem.
Się zaraził bruzdogłowcem!
Aż patolog zatarł ręce:
— W formalinę, prędzej! prędzej!
Nawet wieźli go śmigłowcem.
29 stycznia 2021
304
Raz chemik w Czerkasach
Przebywał na wczasach
I rzekł bez żenady:
— Żegnajcie, zasady!
(Nie mówiąc o kwasach).
Przebywał na wczasach
I rzekł bez żenady:
— Żegnajcie, zasady!
(Nie mówiąc o kwasach).
21 stycznia 2021
303
Pytanie pan z miasta Królewiec,
Czy wyjdzie zań, zadał raz Ewie C.
Zmieniało się Ewce:
Raz chce, to znów nie chce,
Wyjść, wejść, wstać, siąść, paść, iść czy przebiec.
Czy wyjdzie zań, zadał raz Ewie C.
Zmieniało się Ewce:
Raz chce, to znów nie chce,
Wyjść, wejść, wstać, siąść, paść, iść czy przebiec.
14 stycznia 2021
302
Pomimo limitów, Renatka z Wilejki
Zajęła w markecie obydwie kolejki.
Wystawiono za to dwa mandaty Reni
I leczono rok w kierunku schizofrenii.
Za co rozliczono ją też do kopiejki.
Zajęła w markecie obydwie kolejki.
Wystawiono za to dwa mandaty Reni
I leczono rok w kierunku schizofrenii.
Za co rozliczono ją też do kopiejki.
09 stycznia 2021
301
Pewna pani z Kłajpedy
Szła raz do ortopedy.
A że ma nogę chromą,
Czy dojdzie, nie wiadomo.
I nie wiadomo kiedy.
Szła raz do ortopedy.
A że ma nogę chromą,
Czy dojdzie, nie wiadomo.
I nie wiadomo kiedy.
01 stycznia 2021
300
Lekarz na półwyspie Jamał
Pacjentowi nogi łamał.
Miał płacone od godziny.
Dobrze zrosły się kończyny,
Więc nie musiał. Ale kłamał.
Pacjentowi nogi łamał.
Miał płacone od godziny.
Dobrze zrosły się kończyny,
Więc nie musiał. Ale kłamał.
25 grudnia 2020
299
Raz Niemiec z Karl-Marx-Stadt
Wartburgiem swym parł w świat.
Aż w mieście Leningrad
Zaskoczył go w nim grad.
I trafił na warsztat.
Wartburgiem swym parł w świat.
Aż w mieście Leningrad
Zaskoczył go w nim grad.
I trafił na warsztat.
16 grudnia 2020
298
Korepetytor pannom z Poznania
Zadawał bardzo trudne zadania…
Pierwiastki
Do Gwiazdki
Już spodziewają się rozwiązania.
Zadawał bardzo trudne zadania…
Pierwiastki
Do Gwiazdki
Już spodziewają się rozwiązania.
06 grudnia 2020
297
Wariat, kiedy wirus dziesiątkował Trzciankę,
Wybrał się odwiedzić chorą koleżankę.
Na niebezpiecznej wycieczce
Był, jak kazali, w masecze.
I niestety musiał pocałować klamkę.
Wybrał się odwiedzić chorą koleżankę.
Na niebezpiecznej wycieczce
Był, jak kazali, w masecze.
I niestety musiał pocałować klamkę.
29 listopada 2020
296
Działkowiec amator w Jenie
Przez płot tłumaczył Bożenie,
Sąsiadce,
Przy natce,
Że mają wspólne korzenie.
Przez płot tłumaczył Bożenie,
Sąsiadce,
Przy natce,
Że mają wspólne korzenie.
19 listopada 2020
295
Do sauny kobiecie pod Szczecinem
Kominiarz przedostał się kominem.
Był to serwisant saun.
Ubrany był jak Faun.
Zasłoniła się regulaminem.
Kominiarz przedostał się kominem.
Był to serwisant saun.
Ubrany był jak Faun.
Zasłoniła się regulaminem.
08 listopada 2020
294
Przepadła babci z Pieniężna
Poważna kwota pieniężna.
Mąż jej zadzwonił telefonem,
Że wszystko złapie pod balkonem.
Sęk w tym, że nie jest zamężna.
Poważna kwota pieniężna.
Mąż jej zadzwonił telefonem,
Że wszystko złapie pod balkonem.
Sęk w tym, że nie jest zamężna.
30 października 2020
293
Pielęgniarz na lotnisku gdzieś w stanie Iowa
Wywołał konsternację skandaliczną zgoła:
Gorączkę wywołaną koronawirusem
Chciał mierzyć pasażerom pod strasznym przymusem.
Dopieroż mu tłumaczą: — Ty idioto, z czoła!
Wywołał konsternację skandaliczną zgoła:
Gorączkę wywołaną koronawirusem
Chciał mierzyć pasażerom pod strasznym przymusem.
Dopieroż mu tłumaczą: — Ty idioto, z czoła!
24 października 2020
292
Przed Kapturkiem wilk ze wsi Alwerni
Pędził, czując głód, jak mięsożerni.
Na nic cały wysiłek.
Spóźnił się na posiłek:
Leży babcia z gromnicą i w czerni.
Pędził, czując głód, jak mięsożerni.
Na nic cały wysiłek.
Spóźnił się na posiłek:
Leży babcia z gromnicą i w czerni.
21 października 2020
291
Rzekł GPS Ewie za miastem Braniewo
Aksamitnym głosem: - Skręć łagodnie w lewo.
A gdy się zaczął las,
Dodał: Zjedź w prawo w zjazd.
Ona: Co?, a on jej: Moje prawo, Ewo.
Aksamitnym głosem: - Skręć łagodnie w lewo.
A gdy się zaczął las,
Dodał: Zjedź w prawo w zjazd.
Ona: Co?, a on jej: Moje prawo, Ewo.
12 października 2020
290
Barman Marian z miasta Salgótarján
Zrobił ukłon w stronę wegetarian.
Wołowinę, wieprzowinę, oślinę,
(mięso zwierząt, jadających roślinę)
W menu miał, aż mówiono: oj Marian...
Zrobił ukłon w stronę wegetarian.
Wołowinę, wieprzowinę, oślinę,
(mięso zwierząt, jadających roślinę)
W menu miał, aż mówiono: oj Marian...
06 października 2020
289
Łodzianka nad Łódką
Raczyła się wódką.
A wstrętny łodzianin
Dobywał jej dzianin.
A miała ją krótką.
Raczyła się wódką.
A wstrętny łodzianin
Dobywał jej dzianin.
A miała ją krótką.
24 września 2020
26 sierpnia 2020
286
Panna z dzielnicy Bytom Karb
Chroniła swój panieństwa skarb.
Na skutek takiego draństwa
Straty ponosił Skarb Państwa,
A jej na starość wyrósł garb.
Chroniła swój panieństwa skarb.
Na skutek takiego draństwa
Straty ponosił Skarb Państwa,
A jej na starość wyrósł garb.
23 sierpnia 2020
285
Szczurołap w mieście Koninie
Deratyzował strych Ninie,
Na którym to dziadek Niny
Dosuszał połcie koniny.
Wnet wszystkie były w strychninie.
Deratyzował strych Ninie,
Na którym to dziadek Niny
Dosuszał połcie koniny.
Wnet wszystkie były w strychninie.
23 lipca 2020
284
Wirus hen na Suwalszczyźnie
Życie zrujnował mężczyźnie.
Bo nie mógł przez epidemię
Jeździć z drugim na tandemie.
I musieli być w bieliźnie.
Życie zrujnował mężczyźnie.
Bo nie mógł przez epidemię
Jeździć z drugim na tandemie.
I musieli być w bieliźnie.
27 czerwca 2020
283
Żona mężowi w państwie Nepal
Pół życia powtarzała: — Nie pal,
Bowiem w sąsiednim państwie Butan
Na pewno mają propan-butan.
Twe zdrowie przy tym to jest detal.
Pół życia powtarzała: — Nie pal,
Bowiem w sąsiednim państwie Butan
Na pewno mają propan-butan.
Twe zdrowie przy tym to jest detal.
16 czerwca 2020
282
Pewna kobieta w stanie Dakota
Wdepnęła raz w kuwetę dla kota.
Mówi: szczęście masz, kocie,
Że chociaż żresz łakocie.
To przyjemniejsza będzie robota.
Wdepnęła raz w kuwetę dla kota.
Mówi: szczęście masz, kocie,
Że chociaż żresz łakocie.
To przyjemniejsza będzie robota.
29 maja 2020
281
Pewien hodowca z Oszmiany
Trzymał w stawiku kajmany.
Gdy dzielnicowy pojął,
Gdzie jest ta, którą pojął
Za żonę, został pojmany.
Trzymał w stawiku kajmany.
Gdy dzielnicowy pojął,
Gdzie jest ta, którą pojął
Za żonę, został pojmany.
25 maja 2020
280
Lekarz, wskutek obostrzeń w rybnickim powiecie,
Utknął razem z pacjentką w swoim gabinecie.
Coś musiał począć z panną.
Objął ją kwarantanną,
Z której wyjść coraz bardziej wstyd jest tej kobiecie…
Utknął razem z pacjentką w swoim gabinecie.
Coś musiał począć z panną.
Objął ją kwarantanną,
Z której wyjść coraz bardziej wstyd jest tej kobiecie…
22 maja 2020
279
Czerwony Kapturek z Przysieki
Do babci miał spacer daleki.
Wrócił i mówi: — Co chwil kilka
Powtarza, że widziała wilka.
Chyba znów ma za słabe leki.
Do babci miał spacer daleki.
Wrócił i mówi: — Co chwil kilka
Powtarza, że widziała wilka.
Chyba znów ma za słabe leki.
21 maja 2020
278
Jolanta, wrocławianka z dzielnicy Psie Pole
Czekała swego Janka, stojąc przy jemiole.
Płacz jej słyszano smętny,
Acz ten pasożyt wstrętny
Każdemu umożliwiał pocieszać tę Jolę.
Czekała swego Janka, stojąc przy jemiole.
Płacz jej słyszano smętny,
Acz ten pasożyt wstrętny
Każdemu umożliwiał pocieszać tę Jolę.
11 maja 2020
277
Słowenka z miasta Ljubljana
Była powszechnie lubiana.
Lecz w grę nie wchodził ożenek,
Bo spośród wszystkich Słowenek
Ta była najbardziej znana.
Była powszechnie lubiana.
Lecz w grę nie wchodził ożenek,
Bo spośród wszystkich Słowenek
Ta była najbardziej znana.
05 maja 2020
276
Rolnik spod miasta Suwałki
Się poświęcił dla nauki:
Wiązał stonki
Na postronki
Sznurem od snopowiązałki.
Się poświęcił dla nauki:
Wiązał stonki
Na postronki
Sznurem od snopowiązałki.
03 maja 2020
275
Pacjent wieziony erką przez Bytom Szombierki
Usłyszał przez interkom: — Szefie, jadą nerki.
— Będziecie mi coś przeszczepiać?!
— Możesz pan przestać się czepiać?
(Kierowca na stołówkę dzwonił do kelnerki.)
Usłyszał przez interkom: — Szefie, jadą nerki.
— Będziecie mi coś przeszczepiać?!
— Możesz pan przestać się czepiać?
(Kierowca na stołówkę dzwonił do kelnerki.)
20 kwietnia 2020
14 kwietnia 2020
273
Hazardzista z miasta Makau
Nieopatrznie stąpnął na kał,
Za pan brat z ryzykiem,
Podążał trawnikiem…
Niby drobiazg, ale płakał.
Nieopatrznie stąpnął na kał,
Za pan brat z ryzykiem,
Podążał trawnikiem…
Niby drobiazg, ale płakał.
05 kwietnia 2020
272
Do pedagoga w mieście Sokal
Chadzało dziewczę ćwiczyć wokal.
A że śpiewała wciąż fatalnie,
Pogrywał z nią instrumentalnie.
W tym celu wynajmował lokal.
Chadzało dziewczę ćwiczyć wokal.
A że śpiewała wciąż fatalnie,
Pogrywał z nią instrumentalnie.
W tym celu wynajmował lokal.
28 marca 2020
271
Wsadził raz kucharz z Hajnówki
Kaczkę do mikrofalówki.
Lecz zdębiał, obiad podając,
Bo z kaczki zrobił się zając.
Za dużo pił w czasie dniówki.
Kaczkę do mikrofalówki.
Lecz zdębiał, obiad podając,
Bo z kaczki zrobił się zając.
Za dużo pił w czasie dniówki.
23 marca 2020
270
Z pracy wrócił raz prawnik, w Lozannie,
Róża w zębach, drzwi zamknął starannie,
Żona mu: — To się jałów!...
Wtarł spirytus z przydziałów...
— ...I kładź mi się pierw na kwarantannie!
Róża w zębach, drzwi zamknął starannie,
Żona mu: — To się jałów!...
Wtarł spirytus z przydziałów...
— ...I kładź mi się pierw na kwarantannie!
14 marca 2020
269
Szefowa protokołu pod Polarnym Kołem
Musiała nieraz działać poza protokołem:
Gdy sporządzała protokół,
Dygnitarz w kark ją brodą kłuł,
Więc parła hardym czołem lub kolanem gołem.
Musiała nieraz działać poza protokołem:
Gdy sporządzała protokół,
Dygnitarz w kark ją brodą kłuł,
Więc parła hardym czołem lub kolanem gołem.
02 marca 2020
268
Karol zamówił raz w Chinach
Bieliznę całą w cekinach.
W ciszy łazienki
Wygrywał dźwięki
Jakby na stu tamburynach.
Bieliznę całą w cekinach.
W ciszy łazienki
Wygrywał dźwięki
Jakby na stu tamburynach.
23 lutego 2020
267
Turystka poznała kolesia w Wietnamie
I musi nareszcie pokazać go mamie.
Lecz się facet w ogóle
Nie da znaleźć w Google
Ani przez fejsbuk, ani na instagramie.
I musi nareszcie pokazać go mamie.
Lecz się facet w ogóle
Nie da znaleźć w Google
Ani przez fejsbuk, ani na instagramie.
15 lutego 2020
266
Maratończyk w Sapporo
Przebiegł raz pod zaporą.
A że pociąg Shinkansen
Też ma długie dystanse,
Podwiózł go całkiem sporo.
Przebiegł raz pod zaporą.
A że pociąg Shinkansen
Też ma długie dystanse,
Podwiózł go całkiem sporo.
10 lutego 2020
265
Gdy się Ania żegnała z Tanzanią,
Się Murzyni puścili w tan z Anią.
Dziś wspomniała Tanzanię
Przez USG badanie.
Lecz Murzyni nie tęsknią tam za nią.
Się Murzyni puścili w tan z Anią.
Dziś wspomniała Tanzanię
Przez USG badanie.
Lecz Murzyni nie tęsknią tam za nią.
24 stycznia 2020
264
Zająca z Samoa
Oplatał wąż boa.
Miał krzyczeć: "Bezprawie!"
I wyszło mu prawie:
Wycharczał samo "A!"
Oplatał wąż boa.
Miał krzyczeć: "Bezprawie!"
I wyszło mu prawie:
Wycharczał samo "A!"
17 stycznia 2020
263
Płakała kobieta, znana w Sanoku,
Na izbie przyjęć, że coś ją rwie w boku.
Lekarz ją bada: – Tu rwie?
Cóż, skłaniałbym się ku rwie
Kulszowej. Muszę mieć panią na oku.
Na izbie przyjęć, że coś ją rwie w boku.
Lekarz ją bada: – Tu rwie?
Cóż, skłaniałbym się ku rwie
Kulszowej. Muszę mieć panią na oku.
10 stycznia 2020
262
Psu sąsiada z miejscowości Ogrodzieniec
Nie spodobał się idący cudzoziemiec.
Próżno sąsiad
Wołał doń "Siad!"
Facet siadł. A pies przeskoczył ogrodzenie…
Nie spodobał się idący cudzoziemiec.
Próżno sąsiad
Wołał doń "Siad!"
Facet siadł. A pies przeskoczył ogrodzenie…
05 stycznia 2020
261
Aktor z miasta Tulon
Zniknął z pewną Ulą.
Grał jedną z swych ról,
Niepierwsza to z Ul,
Choć był widzian wtulon.
Zniknął z pewną Ulą.
Grał jedną z swych ról,
Niepierwsza to z Ul,
Choć był widzian wtulon.
27 grudnia 2019
260
Pianista z Wybrzeża Słoniowej Kości
Lubił szokować zaproszonych gości.
Częstował, mówiąc: "Słonina!"
A gdy już zrzedła im mina,
Grał na klawiszach ze słoniowej kości.
Lubił szokować zaproszonych gości.
Częstował, mówiąc: "Słonina!"
A gdy już zrzedła im mina,
Grał na klawiszach ze słoniowej kości.
20 grudnia 2019
259
Sprytny facet miał w Oleśnie
Trzy dziewczyny jednocześnie,
Które (ciekawe!)
Poszły na kawę
I się śmiały zeń obleśnie.
Trzy dziewczyny jednocześnie,
Które (ciekawe!)
Poszły na kawę
I się śmiały zeń obleśnie.
13 grudnia 2019
258
Sprytna panna miała w Mielnie
Trzech facetów paralelnie,
Którzy, o dziwo,
Poszli na piwo
I się śmiali z niej bezczelnie.
Trzech facetów paralelnie,
Którzy, o dziwo,
Poszli na piwo
I się śmiali z niej bezczelnie.
06 grudnia 2019
257
Nocą poszła modelka w Paryżu
Do swej kuchni po ciemku w negliżu
Skubnąć trochę sera.
Lodówkę otwiera,
A jej cień padł na domy w pobliżu.
Do swej kuchni po ciemku w negliżu
Skubnąć trochę sera.
Lodówkę otwiera,
A jej cień padł na domy w pobliżu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
